Aktor, działacz i… ja.

Czy w Twoich żyłach też płynie krew znanych przodków?

Autor Marzena Dzienniak 14 Stycznia 2026

Zawsze powtarzam moim klientom: genealogia to jedyna podróż, w której nie wiesz, kogo spotkasz na następnym przystanku. Czasem szukamy skromnego rolnika, a odnajdujemy historię, która nadaje się na scenariusz filmowy.

Niedawno postanowiłam raz jeszcze, z większą uważnością, przyjrzeć się własnym korzeniom. I choć zawodowo odkryłam setki historii dla innych, to, co znalazłam u siebie, wprawiło mnie w osłupienie.

Kiedy nazwisko z drzewa pojawia się na ekranie

Przeglądając akta metrykalne i łącząc odległe gałęzie, nagle zatrzymałam wzrok na jednym nazwisku. Marek Obertyn. Ten głos, ta charyzma... jako widzowie znaliśmy go z dziesiątek ról teatralnych, filmowych (choćby w „Ekstradycja 3", „Prawo ojca", „07 zgłoś się" oraz „Na kłopoty Bednarski") czy dubbingowych („Garfield", „Harry Potter" i wiele innych). Okazało się, że ten wybitny aktor to nie tylko postać z ekranu, ale mój krewny.

To niesamowite uczucie, gdy oglądasz film i uświadamiasz sobie: „Mamy wspólne korzenie". Nagle historia kina staje się częścią mojej osobistej historii.

Marek Obertyn
Na kłopoty Bednarski

Na kłopoty... Bednarski

Marek Obertyn znany m.in. z serialu „Na kłopoty Bednarski" – okazał się moim krewnym.

Bohaterowie z kart encyklopedii

Ale na tym nie koniec. Szukając dalej, dokopałam się do postaci Antoniego Pączka. To nie był tylko „przodek z papieru". Antoni był działaczem niepodległościowym, posłem na Sejm, człowiekiem, który aktywnie budował wolną Polskę.

Patrząc na jego biografię, zrozumiałam, że cechy, które cenię w sobie – upór, chęć działania, poczucie misji – mogą mieć swoje źródło znacznie głębiej, niż myślałam. To już nie są tylko daty urodzin i zgonów. To DNA odwagi, które noszę w sobie.

Antoni Pączek

Dlaczego Ci o tym mówię?

Antoni Pączek

Wielu z Was pisze do mnie: „Moja rodzina była zwyczajna, pewnie nikogo ciekawego tam nie ma". Nic bardziej mylnego. Moje odkrycie udowodniło mi (po raz kolejny!), że nie ma „zwyczajnych" rodzin. Każdy z nas jest częścią sagi. Być może Ty również dzielisz krew z kimś, kto zmieniał świat, tworzył sztukę lub walczył o wolność, a jedyne, co dzieli Cię od tej wiedzy, to kilka nieodkrytych jeszcze dokumentów.

Twoja kolej na wielkie odkrycie!

Jako genealog nie szukam tylko imion. Szukam opowieści, emocji i dowodów na to, skąd wzięły się Twoje talenty czy charakter. Moja praca polega na tym, by zdjąć kurz z historii Twojej rodziny i sprawdzić, kto tak naprawdę stoi za Twoimi plecami.

Może Twój pradziadek był lokalnym bohaterem? Może Twoja ciotka była pionierką w swojej dziedzinie? A może w Twoim drzewie również kryje się znane nazwisko, o którym nikt Ci nie powiedział?

Nie dowiesz się, dopóki nie sprawdzimy.

Pozwól, że wykorzystam moje doświadczenie i intuicję, by przeszukać archiwa dla Ciebie. Stworzę dla Ciebie drzewo, które będzie powodem do dumy i być może… największym zaskoczeniem w Twoim życiu.

Napisz do mnie. Sprawdźmy, kogo skrywa Twoja przeszłość.